Oto zestawienie tekstu piosenki:
Zwrotka 1:
„W ciemności, w zaułku, prześwieca światło
Słyszy, jak perkusista bije jak bicie serca” –
Opisuje to muzyka, który widzi światło, reprezentujące szansę, idąc ciemną uliczką, symbolizującą trudy przemysłu muzycznego.
„I na scenie z zaciągniętą kurtyną
Siedzę i czekam na rozpoczęcie przedstawienia” –
Zespół przygotowuje się do występu.
Refren:
„Sułtani swingowali, grali dla króla i spisali się całkiem nieźle” –
Zespół nazywany „sułtanami swingu” cieszy się uznaniem „króla” (potężnej postaci w branży) i odnosi pewne sukcesy.
„Ale wcale nie zarabiali dobrze i kiedy król umarł, powiedzieli:«No cóż»” –
Pomimo początkowego sukcesu, nie otrzymali odpowiedniego wynagrodzenia, a ich los zmienił się wraz ze śmiercią/upadkiem ich patrona, „króla”.
Zwrotka 2:
„Do zespołu dołączył nowy gitarzysta i zespół zmienił nazwę” –
Zespół przechodzi zmiany, symbolizujące zmagania i adaptacje niezbędne do poruszania się w branży muzycznej.
„I radzili sobie całkiem nieźle, będąc na szczycie swojej gry
Ale był jeden poważny problem, żaden z nich nie potrafił śpiewać” –
Osiągnęli pewien poziom sukcesu, ale napotkali przeszkodę – brak talentu wokalnego.
Refren:
„Sułtani swingowali, grali dla króla i spisali się całkiem nieźle” –
Powtarzanie refrenu, podkreślając ich początkowy sukces.
„Ale wcale nie zarabiali dobrze i kiedy król umarł, powiedzieli:«No cóż»” –
Ponownie podkreślając brak nagrody finansowej i ich późniejszy upadek.
Most:
„Teraz lata płynęły, a koła toczyły się dalej
Ale sułtani swingu zachowali godność” –
Pomimo wyzwań i niepowodzeń zespół zachował artystyczną integralność i pozostał wierny swojej pasji.
„I każdego wieczoru grali przedstawienie dla garstki ludzi” –
Kontynuowali występy, nawet jeśli ich publiczność była niewielka.
Refren:
„Sułtani swingowali, grali dla króla i spisali się całkiem nieźle” –
Piosenka kończy się uznaniem ich przeszłych sukcesów, ale także podróży przez trudności.
„Ale wcale nie płacono im dobrze, a kiedy umarł król, umarł król” –
Powtarzają to zdanie, aby podkreślić ostateczną konsekwencję braku sukcesu finansowego i utraty patrona.
„No cóż, w porządku” –
W końcu akceptują trudności, przed którymi stanęli, i pozostają odporni, kontynuując swoją muzyczną podróż pomimo wyzwań.