To właściwie historyczna fraza związana z Konstantynem Wielkim, pierwszym rzymskim cesarzem, który nawrócił się na chrześcijaństwo. Mówi się, że widział wizję krzyża ze słowami „w Hoc Signo Vinces” przed jego zwycięstwem w bitwie o Milvian Bridge.
Wyrażenie to było używane w różnych kontekstach przez wieki, ale nie jest ono związane z przemysłem tytoniowym ani żadną marką papierosów.