Zasady maratonów tanecznych były proste:pary lub pojedyncze osoby tańczyły tak długo, jak tylko mogły, z przerwami tylko na niezbędne wizyty w toalecie lub pomoc lekarską. Ostatnia para, która zajmie miejsce, otrzyma nagrodę pieniężną, która może wynieść nawet 10 000 dolarów.
Maratony taneczne często odbywały się w dużych salach balowych lub audytoriach i trwały dni, a nawet tygodnie. Tancerze byli stale monitorowani przez sędziów, aby upewnić się, że przestrzegają zasad. Jeżeli para zostanie przyłapana na robieniu przerwy dłuższej niż wyznaczona, zostanie zdyskwalifikowana.
Warunki podczas maratonów tanecznych były często wyczerpujące. Tancerze często tańczyli w obcisłych ubraniach, w niezwykle gorących i zatłoczonych warunkach. Często znajdowali się także pod presją sędziów i publiczności, aby kontynuowali występ.
W wyniku wyczerpujących warunków wielu tancerzy doznało kontuzji lub wyczerpania. Niektórzy nawet zginęli. W 1928 roku 22-letnia Lenora „Buddy” Rogers zmarła po siedmiu dniach tańca podczas maratonu tanecznego w Salt Lake City w stanie Utah. Jej śmierć wywołała publiczne oburzenie, a w wielu miastach zakazano organizowania maratonów tanecznych.