Arts >> Sztuka i rozrywka >  >> Taniec >> Salsa

Mój przyjaciel i ja na lekcję chemii?

Jasne, oto tekst o Tobie i Twoim przyjacielu z lekcji chemii:

Siedzieliśmy z kolegą obok siebie na lekcji chemii. To był gorący dzień, a klasa była pełna. Nauczyciel mówił o układzie okresowym i o tym, jak różne pierwiastki mogą łączyć się, tworząc różne substancje. Nie zwracałam na to większej uwagi, ponieważ moją uwagę rozpraszał chłopak siedzący przede mną. Miała długie blond włosy i bardzo ładne niebieskie oczy. Nie mogłam przestać na niego patrzeć.

Przyjaciel zauważył, że jestem rozproszony i szturchnął mnie. - Wszystko w porządku? - zapytał mnie. – Tak – skłamałem. – Jestem po prostu zmęczony. Nauczyciel mówił dalej, a ja nadal patrzyłam na chłopca przede mną. Chciałem dowiedzieć się jak ma na imię, ale nigdzie go nie widziałem.

Nagle zawołał mnie nauczyciel. „Czy możesz mi powiedzieć, jaka jest wartościowość tlenu?” – zapytał mnie. Poszedłem pusty. Nie miałem pojęcia. Spojrzałem na przyjaciela, szukając pomocy, ale był zajęty pisaniem czegoś w swoim notatniku. Nauczyciel westchnął i dał mi odpowiedź.

Poczułam się bardzo zawstydzona i bardzo się zaczerwieniłam. Nie mogłam uwierzyć, że zadałam tak głupie pytanie. Obiecałam sobie, że już nigdy nie będę się rozpraszać na lekcjach.

Po zajęciach wyszliśmy z kolegą z budynku i udaliśmy się do domu. Szliśmy w ciszy, a ja cały czas myślałam o chłopcu z chemii. Zastanawiałam się, czy jest nowy w szkole i czy ma dziewczynę. Nie mogłam przestać o nim myśleć.

Kiedy wróciliśmy do domu, opowiedziałem mamie o tym, co wydarzyło się na lekcjach chemii. Roześmiał się i powiedział, żebym się nie martwiła. Powiedział mi, że każdy popełnia błędy i że na pewno wyciągnę wnioski z tego doświadczenia.

Miał rację. Nauczyłem się na swoim błędzie i obiecałem sobie, że nigdy więcej nie będę rozpraszany na zajęciach. Obiecałam sobie też, że jeszcze raz zobaczę chłopaka z chemii.

Salsa

Powiązane kategorie