Scena, o której prawdopodobnie masz na myśli, występuje, gdy Ponyboy, Johnny i Dallas ukrywają się w opuszczonym kościele po zabiciu Boba Sheldona. Jerry, młody chłopiec, którego napotykają w kościele, oświadcza, że zostali wysłani z nieba, aby ocalić go i inne dzieci w kościele.
Ponyboy nie odpowiada ustnie na stwierdzenie Jerry'ego. Prawdopodobnie jest zbyt zajęty sytuacją, strachem przed złapaniem i ciężarem tego, co zrobili. Koncentruje się również na opiece nad Johnny'em, który jest poważnie ranny.
Zamiast odpowiedzi werbalnej Ponyboy pokazuje swoją zgodę z oświadczeniem Jerry'ego poprzez swoje działania. Pomaga Jerry'emu i inne dzieci uciec z kościoła, udowadniając, że dba o nich i chce im pomóc.
Znaczenie tej sceny leży w przeciwieństwie do niewinnego poglądu Jerry'ego na ich działania a rzeczywistością sytuacji. Ponyboy i jego przyjaciele uciekają od prawa, ich działania mają konsekwencje i walczą z własnym wewnętrznym zamieszaniem.
Cisza Ponyboya na tej scenie podkreśla złożoność jego emocji i trudną sytuację, w której się znajduje.