(Zacznij od pewnego i władczego głosu)
Stań przed sobą tego dnia
wychwalać zalety dobrej aktorki,
taki, którego rzemiosło wykracza poza zwykłe wykonanie
i dotyka samej duszy sztuki.
W kręgu teatru,
gdzie scena staje się lustrem naszego życia,
dobra aktorka to naczynie
przez które przelewają się emocje.
Jest ucieleśnieniem empatii,
kanał ludzkiego doświadczenia,
przekształcenie słowa pisanego
w żywą, oddychającą rzeczywistość.
Z każdym gestem, każdym niuansem,
tka tkaninę emocji,
wciągając nas w głębiny
z podróży jej bohaterki.
Ona się śmieje, a my razem z nią,
znajduje miłość, a nasze serca trzepoczą,
znosić smutek i ból,
i płaczemy razem z nią.
Jej głos, symfonia wyrazu,
potrafi rozpalić ogień namiętności,
szepczemy tajemnice tęsknoty,
i przykuwają uwagę samą mocą swojej prawdy.
Jej obecność rządzi sceną,
przyciągając nasz wzrok,
niezachwianie zajmują centralne miejsce,
w pełnej krasie swego talentu.
Jest jednocześnie bezbronna i silna,
sprężysty i delikatny,
kameleon emocji,
przystosowując się do każdej roli, którą odgrywa.
Poza oklaskami,
leży prawdziwa miara dobrej aktorki:
jej zdolność pozostania z nami długo po opadnięciu kurtyny,
rezonuje w naszych sercach,
inspiruje nas do głębszego odczuwania,
zrozumieć głębiej,
i doceniać piękno samego życia.
Podnieśmy więc głos na cześć dobrej aktorki,
latarnia kunsztu i emocji,
strażnik prawdy,
i świadectwo przemieniającej mocy performansu.
Bo ona bez wątpienia jest
samo ucieleśnienie
o tym, co to znaczy być wielkim artystą,
dar dla świata,
i ponadczasowe przypomnienie magii teatru.