Fasada baru jest niepozorna, wtapia się w otaczające budynki, ale po bliższym przyjrzeniu się ujawniamy niepozorne drzwi z prostym napisem „Kryjówka”. To nazwa, która wskazuje na tajemnicę otaczającą ten ukryty klejnot.
Przekroczenie progu daje poczucie przeniesienia się do innej epoki. Słabo oświetlone wnętrze nawiązuje do epoki prohibicji, z bogatymi mahoniowymi ścianami, pluszowymi skórzanymi siedzeniami i delikatnym blaskiem emanującym z zabytkowych żyrandoli. Powietrze wypełnia symfonia muzyki jazzowej i ciche rozmowy.
Za barem doświadczony miksolog pomysłowo tworzy mikstury, które przenoszą klientów do innego wymiaru. W menu znajduje się obszerna lista klasycznych i autorskich koktajli, każdy z unikalną mieszanką smaków, która zachwyca i ożywia zmysły.
W miarę zapadania nocy bar zamienia się w raj dla mieszkańców i turystów. Opowiadacze raczą publiczność opowieściami o przygodach, a muzycy śpiewają serenadę uduchowionymi melodiami. To przestrzeń, w której tworzą się więzi i rozkwitają przyjaźnie, a więzi wieczoru pozostają na długo po odejściu gości.
Pewnego dnia młoda dziennikarka imieniem Sarah zostaje zafascynowana urokiem Kryjówki. Zaciekawiona opowieściami szeptanymi o tym tajemniczym lokalu, przechodzi przez jego drzwi i zatraca się w czarującej atmosferze. Popijając umiejętnie przygotowany koktajl, Sarah podsłuchuje rozmowy, które ujawniają sekrety, aspiracje i wyznania ukryte w głębi duszy każdego patrona.
I tak pewnego dnia w tym wpływowym barze w Secaucus Sarah odkrywa niezwykły gobelin utkany ze skomplikowanych wątków ludzkich doświadczeń i emocji. Kryjówka staje się czymś więcej niż tylko barem; staje się mikrokosmosem zawiłości życia, gdzie śmiech i łzy przeplatają się, a granice między rzeczywistością a iluzją zacierają się w porywającej mieszance zachwytu i intrygi.