Wiersz porusza także ideę sztuki jako sposobu zachowania pamięci. Mówca mówi:„Kiedy stąd w końcu odejdę / Wtedy Świat, który mnie kiedyś kochał, zobaczy / Kim byłem i stanie się moim wrogiem”. Sugeruje to, że mówiący wierzy, że jego sztuka pozwoli mu w jakiś sposób istnieć po śmierci. Zdaje sobie także sprawę, że po jego śmierci świat może obrócić się przeciwko niemu, ale wierzy, że jego sztuka sprawi, że zostanie zapamiętany.
Szczególnie wzruszające są końcowe wersy poematu. Mówca mówi:„W ten sposób wszystko ma swój koniec, tak jak się zaczęło, / Nasze życie to tylko chwila”. Sugeruje to, że mówiący ma świadomość przemijania życia i próbuje znaleźć sposób na pogodzenie się z własną śmiertelnością. Wiersz kończy się słowami mówcy:„Och, wówczas tacy byli czyści i mądrzy ludzie, / Że ani bogactwo, ani sława, / Ani miłość, ani pożądliwość nie kusiły ich tutaj / Dopóki nie zatwierdzili swojego wstydu”. Sugeruje to, że mówca wierzy, że jedynym sposobem na osiągnięcie prawdziwego pokoju jest wyrzeczenie się światowych pragnień i prowadzenie życia w czystości i mądrości.
Wiersz Donne’a „Jego obraz” to pełna mocy i poruszająca medytacja na tematy śmiertelności i sztuki. Zarówno świadomość mówiącego o własnej śmiertelności, jak i próby zachowania czegoś przez swoją sztukę są głęboko poruszające, a wiersz kończy się poczuciem rezygnacji i akceptacji przemijania życia.