Będę czekać na Pana
Zaufam
Choć nadchodzą chmury burzowe
Wieje silny wiatr, pada deszcz
Będę czekać na Pana
Będę czekać na Pana
Zaufam
Nieważne, co stanie mi na drodze
Będę czekać na Pana
Będę czekać na Pana
Zaufam
Nie będę się bał szalejącej bitwy
Będę czekać na Pana
Jesteś spokojem, którego potrzebuję
Moja silna kryjówka
Więc zaufam Tobie
Bo jesteś moją nadzieją
Kiedy dni wydają się pochmurne
Znów przyniesiesz słońce
Z Twoją miłością do mnie
Wiem, że nigdy nie będę się wstydzić
I będę czekać na Pana
Będę czekać na Pana
Zaufam
Każdą obietnicę, którą dałeś
Będę czekać na Pana
Kłopoty nie zawsze trwają
A ja będę żywym świadkiem
Całemu światu do zobaczenia
Jak zbawiłeś i pobłogosławiłeś moją duszę