Bill, marynarz pąkli,
Mieszka nad morzem,
Będzie płynął w wichrze z pełną prędkością,
Podczas wichury dziewięćdziesięciu trzech
Nigdy się nie bał,
Tak mówią stare sole,
O burzach na głębokim, szerokim oceanie.
Urodził się na statku,
Dawno temu, w osiemnastym siódmym roku,
Wychowano go, by żeglować łodzią,
I od tamtej pory się tym zajmuje.
Trzy razy opłynął świat dookoła,
I widział każdy ocean,
I nigdy się nie zgubił, jeszcze nie.
[Chór]
To twardy, stary marynarz,
I ma serce ze złota,
Zawsze chętnie pomoże przyjacielowi,
I zawsze dotrzymuje słowa.
Jest żywą legendą,
I jest zasługą morza,
I jest prawdziwym przyjacielem wszystkich, którzy go znają.
[Chór]