(werset 1)
Poślizgnąłem się na lodzie, upadłem na ziemię,
Uderzyłem się w głowę i głośno krzyknąłem.
Złamałam rękę, zwichnęłam nogę,
Byłem w rozsypce, leczenie przejdę później.
(Refren)
I poślizgnąłem się na lodzie,
I upadłem na ziemię,
Uderzyłem się w głowę i głośno krzyknąłem.
Ale nic mi nie jest, nic mi nie będzie,
Po prostu zwolnię tempo i wyzdrowieję w mgnieniu oka.
(werset 2)
Poślizgnąłem się na lodzie, upadłem na ziemię,
Uderzyłem się w głowę i głośno krzyknąłem.
Złamałam rękę, zwichnęłam nogę,
Byłam w rozsypce, ale próbowałam dalej.
(Refren)
I poślizgnąłem się na lodzie,
I upadłem na ziemię,
Uderzyłem się w głowę i głośno krzyknąłem.
Ale nic mi nie jest, nic mi nie będzie,
Po prostu zwolnię tempo i wyzdrowieję w mgnieniu oka.