(Zwrotka 1)
W świecie, w którym słowa pozostają niewysłuchane,
Podnosi się głos, który domaga się usłyszenia.
Mówią:„Zachowuj prostotę, gładkość”
Ale nie mogę powstrzymać się od powiedzenia:„O la eh?”
(Chór)
O la eh, o la eh,
Nie mogę oderwać od ciebie wzroku.
O la eh, o la eh,
Jestem tobą zahipnotyzowany.
(Zwrotka 2)
Próbują mi mówić, co mam robić,
Ale nie mogę powstrzymać się od złamania schematu, to prawda.
Mówią:„Dopasuj się, wpasuj się w tłum”
Ale nie mogę zignorować wewnętrznego głosu, który mówi:„O la eh?”
(Przed refrenem)
Nie pozwolę im mnie zamknąć,
Będę dalej przesuwać granice, niech zaczną się moje marzenia.
Bo wiem, że nie jestem jedyny,
Kto czuje rytm innego bębna.
(Chór)
O la eh, o la eh,
Nie mogę oderwać od ciebie wzroku.
O la eh, o la eh,
Jestem tobą zahipnotyzowany.
(Most)
Mówią:„Trzymaj się linii, nie kołysaj łodzią”
Ale nie mogę uciszyć ognia, który noszę.
Muszę to wypuścić, pozwolić temu zabłysnąć,
Niech świat usłyszy mój głos mówiący:„O la eh?”
(Chór)
O la eh, o la eh,
Nie mogę oderwać od ciebie wzroku.
O la eh, o la eh,
Jestem tobą zahipnotyzowany.