Wyrażenia „to nie koniec, dopóki gruba dama nie zaśpiewa” lub „to nie koniec, dopóki gruba dama nie zaśpiewa” to popularne idiomy sugerujące, że wydarzenie sportowe, zawody lub jakakolwiek gra nie powinny zakończyć się zwycięstwem aż do samego ostatnia chwila. Oznacza to, że wszystko może się zdarzyć i nigdy nie należy zakładać konkretnego wyniku.
Pochodzenie tego wyrażenia sięga 1932 roku, kiedy niemiecki spiker sportowy Wolf-Dieter Poschmann stwierdził, że skocznia narciarska nie została ukończona „bis die dicke Dame gesungen hat” (dopóki gruba dama nie zaśpiewała).
Inna odmiana tego wyrażenia sięga marca 1976 roku, kiedy pisarz sportowy Dan Cook użył go w felietonie po meczu koszykówki Washington Bullets. Wersja Cooka brzmiała:„To jeszcze nie koniec, dopóki gruba dama nie zaśpiewa i nie opuści miasta”. Istnieją jednak twierdzenia, że cytat Cooka mógł nie być oryginalny.
Wyrażenie to zyskało na znaczeniu w Stanach Zjednoczonych w latach 80. XX wieku i stało się znane jako hasło śpiewaka operowego Paula Robesona. Robeson zaśpiewał arię „Ol 'Man River” w ramach swojego występu jako Joe w filmie Showboat z 1936 roku . Pod koniec arii postać Robesona oznajmiła:„To jeszcze nie koniec, dopóki się nie skończy!”
Chociaż dokładne pochodzenie tego wyrażenia jest niepewne, jasne jest, że stało się ono trwałą częścią kultury popularnej. Używa się go, aby wyrazić poczucie, że wszystko jest możliwe i że nie należy się poddawać aż do samego końca.
Wyrażenie to było również używane w wielu innych kontekstach, w tym w polityce i biznesie. W polityce używa się go do wyrażenia idei, że kandydat nigdy nie powinien zostać ogłoszony zwycięzcą wyborów, dopóki nie zostaną zliczone wszystkie głosy. W biznesie używa się go do wyrażenia idei, że firma nigdy nie powinna rezygnować z projektu, dopóki nie zostanie on ukończony.
To przypomnienie, aby nigdy nie rezygnować ze swoich marzeń i celów. Bez względu na to, jak trudne są sprawy, walcz dalej i nigdy nie trać nadziei. Pamiętaj tylko, że to nie koniec, dopóki gruba dama nie zaśpiewa!