Zrobił się bladoszary i nie wiedział dlaczego
Zachorował i jego umysł był zmęczony
Zostawił serce wciąż tak młode i zmęczone
Nigdy w życiu nie znalazł klucza do zagadki
Ja i mój ojciec, bardzo podobnie
Jego twarz w moim lustrze wciąż igra z jakimś płomieniem
Jest moimi oczami i głosem w telefonie
Czasami dzwonię do niego w środku nocy
I wykrzyczę słowa, których nigdy nie mógłbym wypowiedzieć
(Chór)
Ja i mój ojciec wiemy, dokąd zmierzamy
Nie mamy strachu, nie jesteśmy sami
Podobnie jak księżyc i gwiazdy, zawsze świecimy
Ja i mój ojciec wiemy, dokąd zmierzamy
Ja i mój ojciec, słońce zaraz zachodzi
Założę się, że chciałbym, żeby to pozostało na zawsze
Patrzę na moje dzieci, widzę jego kochane oczy
Część niego żyje i trwa przez lata
Jego życie jest tutaj
(Chór)
Jego życie jest tutaj
(Chór)