Uh, tak to wygląda, kiedy mnie nie ma
Zbyt długo nie pasuję, idę dalej
Nigdy nie odejdę w coś lepszego
Pogrążają się w żałobie na zawsze, gdziekolwiek, kiedykolwiek i nieważne
Chór
Kiedy odejdę, po prostu kontynuuj
Nie smućcie się, radujcie się za każdym razem, gdy usłyszycie tę pieśń
Kiedy odejdę, po prostu kontynuuj
Nie smućcie się, radujcie się za każdym razem, gdy usłyszycie tę pieśń
Wiersz 2
Wiem, że próbują wmówić mi, że potrzebuję pomocy, może rzeczywiście tak jest
Być może dlatego wróciłem, żeby powiedzieć wam wszystkim:„Pieprzcie się”
Czuję, że wybuchłem z dnia na dzień bez walki, po prostu podwoiłem
Mój pośpiech i nigdy nie oglądałem się za siebie, zrobiłem to dla kłopotów
Zrobiłem to celowo, bo bolało mnie w środku
Nie ma z kim porozmawiać, nie ma ramienia, na którym można by się wypłakać, nie ma gdzie się schować
Jedyne, czemu mogłem się zwierzyć, to papier i mikrofon
Zatem dzień, w którym umarłem, był tym samym dniem, w którym poczułem, że żyję
Mam coś do powiedzenia temu światu, to może dzisiaj się zwinę
Zwinięty w kłębek, mogę zniknąć, i tak wchodzę
Chór
Kiedy odejdę, po prostu kontynuuj
Nie smućcie się, radujcie się za każdym razem, gdy usłyszycie tę pieśń
Kiedy odejdę, po prostu kontynuuj
Nie smućcie się, radujcie się za każdym razem, gdy usłyszycie tę pieśń
Most
Dzięki tej muzyce czuję, że żyję
Te teksty przywracają mnie do życia
To daje mi tę adrenalinę
Muszę iść dalej, kiedy mój mózg mówi:daj sobie spokój
Całe moje postrzeganie życia zostało zmienione przez tę muzykę
A jest o wiele więcej do osiągnięcia, gdybym tylko wiedział, co zrobić
Otrzymuję całą tę motywację i inspirację
Chór
Kiedy odejdę, po prostu kontynuuj
Nie smućcie się, radujcie się za każdym razem, gdy usłyszycie tę pieśń
Kiedy odejdę, po prostu kontynuuj
Nie smućcie się, radujcie się za każdym razem, gdy usłyszycie tę pieśń
Zakończenie
Jeśli odejdę, naprawdę miałem na myśli to wszystko, co powiedziałem
Kiedy jeszcze żyłem i miałem szansę porozmawiać, ale nigdy tego nie zrobiłem
Mówię całe to gówno, które ludzie powinni byli o mnie powiedzieć, kiedy umarłem
Ale nigdy tego nie zrobili, bo chcieli zachować to na jakąś pochwałę
„Hej, chciałem ci powiedzieć, kiedy tu będziesz
Ile dla mnie znaczyłeś i jak bardzo doceniałem Twoją obecność
Ale teraz, kiedy cię nie ma, nie mogę odzyskać tej chwili”
Więc jedyne, co robię, to siedzę i wspominam ten pieprzony czas przeszły
Ale to dla nich, kiedy mnie nie będzie
Kiedy zastanawiają się, co chciałbym, żeby zaśpiewano na moim pogrzebie
Chciałem, żeby to odtworzono, żeby moje imię nie zostało zapomniane