Werset 1:
Wiem, że pewnego dnia będziesz mieć piękne życie,
Wiem, że będziesz gwiazdą na cudzym niebie,
Ale dlaczego, dlaczego, dlaczego to nie może być, och, nie może być moje?
Chór:
Czarny, potem znikniemy w czarny
I wcale nie ma to znaczenia,
Bez różnicy, bez różnicy,
A potem znikniemy w czerni.
Czarny, potem znikniemy w czarny
I wcale nie ma to znaczenia,
Bez różnicy,
A świat wokół mnie staje się ciemny, ciemny, ciemny.
Werset 2:
Miałem kilka snów, ale one po prostu nie blakły,
Pamiętam, jak się śmiałeś i jak machałeś na pożegnanie.
Chór:
Czarny, potem znikniemy w czarny
I wcale nie ma to znaczenia,
Bez różnicy, bez różnicy,
A potem znikniemy w czerni.
Czarny, potem znikniemy w czarny
I wcale nie ma to znaczenia,
Bez różnicy,
A świat wokół mnie staje się ciemny, ciemny, ciemny.
Werset 3:
Wiedziałem, że ten dzień będzie bardzo trudny do pobicia
Ale nie wiedziałem, że spotkamy się tu sami, na ulicy
A jedyne co mogłam zrobić to oddychać
Chór:
Czarny, potem znikniemy w czarny
I wcale nie ma to znaczenia,
Bez różnicy, bez różnicy,
A potem znikniemy w czerni.
Czarny, potem znikniemy w czarny
I wcale nie ma to znaczenia,
Bez różnicy,
A świat wokół mnie staje się ciemny, ciemny, ciemny.