Przyjdźcie wszyscy dobrzy ludzie i posłuchajcie mojej opowieści,
O tym, jak dobrzy ludzie w hrabstwie Harlan są traktowani jak w więzieniu.
Tylko dlatego, że stoimy razem i Unia jest naszym stanowiskiem
Jesteśmy traktowani jak bandyci z innego obcego kraju.
(Chór)
W hrabstwie Harlan nie ma czegoś takiego jak dobro i zło,
Prawo dla nich bogate i potężne, inne dla biednych i przemiłych.
Oj, czasem marzę, żeby się spakować i ruszyć dalej,
Ale potem widzę tych głodnych ludzi i przypominam sobie, że na mnie polegają.
(Zwrotka 2)
Trudno o lekarza, bo wszyscy uciekli,
A teraz mówią:„Jedź na południe do Gruzji, jeśli szukasz USA”.
W starym Kennedym firma jest właścicielem burmistrza i prawa,
I nawet kaznodzieja nie mówi nic w imieniu biednych.
(Chór)
W hrabstwie Harlan nie ma czegoś takiego jak dobro i zło,
Prawo dla nich bogate i potężne, inne dla biednych i przemiłych.
Oj, czasem marzę, żeby się spakować i ruszyć dalej,
Ale potem widzę tych głodnych ludzi i przypominam sobie, że na mnie polegają.
(Zwrotka 3)
Teraz siedzę w więzieniu jak zatwardziały przestępca
Bo jakiś człowiek z firmy uznał, że wypada mnie wrzucić.
Wszystko, co robiłem, to walka o przetrwanie i walkę o wolność
Ale kiedy z nimi będziesz walczyć, cóż, na pewno dostaniesz więzienie.
(Chór)
W hrabstwie Harlan nie ma czegoś takiego jak dobro i zło,
Prawo dla nich bogate i potężne, inne dla biednych i przemiłych.
Oj, czasem marzę, żeby się spakować i ruszyć dalej,
Ale potem widzę tych głodnych ludzi i przypominam sobie, że na mnie polegają.