Tutaj jestem sam w swoim pokoju
Nie ma nic do roboty, żeby zabić czas
Myślę o Tobie i o tym, jak mnie tu zostawiłeś
Moje serce pęka, bo tak cię kocham
Jestem całkiem sam i noc się zbliża
Jest mi smutno i jest mi bardzo smutno
Nie mam z kim porozmawiać, z kim podzielić się swoimi problemami
Jestem tak samotny, że mógłbym płakać
Które ramiona będą cię trzymać w niedzielny poranek
Którego serce będzie bić obok Twojego
Kiedy cienie gromadzą się wokół i zmierzch zmienia miasto w błękit
Kto cię zawiezie w niedzielę rano, którego dom cię osłoni
Ktoś w tym starym mieście, ktoś, kogo znałem
Zastanawiam się, kto zabierze cię dziś wieczorem do domu
Kto trzyma Cię za rękę, kto Cię całuje
Szkoda, że tam nie jestem i nie mogę zająć Twojego miejsca
Trzymać Cię w ramionach i czuć Twój delikatny dotyk
Jestem tak samotny, że mógłbym płakać
Tęsknię tak bardzo, że nie mogę dalej
Nigdy nie zapomnę ciebie i miłości, którą dzieliliśmy
Nigdy nie przestanę cię kochać, kochanie