Przeszedłem wiele kilometrów po górach
Zszedłem do najgłębszej doliny poniżej
Chodziłem po miastach i miasteczkach, myśląc o Tobie
I marzyłem o dniu, w którym wrócę z tobą
(Zwrotka 1)
Widziałem, jak zima nadeszła wcześnie na rogu ulicy
I powiedziałem do dawnego siebie:„Jak to jest, że się teraz spotykamy?
Kiedy cię ostatnio poznałem, byłeś moim przyjacielem
Ale idę całą drogę powrotną do domu, a teraz cię nie ma”
(Chór)
Przeszedłem wiele kilometrów po górach
Zszedłem do najgłębszej doliny poniżej
Chodziłem po miastach i miasteczkach, myśląc o Tobie
I marzyłem o dniu, w którym wrócę z tobą
(Zwrotka 2)
Potem znalazłem kobietę w dolinie poniżej
I oddałem jej swoje serce, choć wkrótce miała odejść
Nie wiem dlaczego, kochanie, ale musiała wyjść
Teraz jestem sam i nie mam nikogo oprócz mnie
(Chór)
Przeszedłem wiele kilometrów po górach
Zszedłem do najgłębszej doliny poniżej
Chodziłem po miastach i miasteczkach, myśląc o Tobie
I marzyłem o dniu, w którym wrócę z tobą