Kiedy pójdziesz moją drogą, chłopcze
Dostaję tego zabawnego drgnięcia
Staram się nie pokazywać, że tam jest
Naprawdę chcę rzucić
Moje serce zaczyna bić szybciej, kiedy patrzysz w ten sposób
Przysięgam, że dzisiaj wyskoczę ze skóry
Bo mam tę rzecz o tobie, małą rzecz, którą mamy
Ta jedna sprawa między nami
I jestem trochę przerażony, bo wiesz, co ja wiem
Nie możemy być razem, bo para taka jak my nie może jechać
Jesteśmy o krok od katastrofy
Rozpalilibyśmy ogień zbyt gorący, żeby go zatrzymać
Kiedy ta pasja w nas szaleje
Rozerwalibyśmy się jak bomba atomowa
Więc wróć, przyjacielu
Odsuń się, zanim odkleję się
Nie pozwól mi zbytnio się do ciebie zbliżyć
Jeśli tak dalej pójdzie, stracę kontrolę
Wiemy, że coś się dzieje
Naprawdę nie możemy na to pozwolić
Bo mam tę rzecz o tobie, małą rzecz, którą mamy
Ta jedna sprawa między nami
I jestem trochę przerażony, bo wiesz, co ja wiem
Nie możemy być razem, bo para taka jak my nie może jechać
Nie jestem już pruderyjna, lubię się trochę zabawić
Ale nie szalej na mnie, bo do biegania trzeba dwojga
Więc wróć, przyjacielu
Odsuń się, zanim odkleję się
Nie pozwól mi zbytnio się do ciebie zbliżyć
Wiemy, że coś się dzieje
Naprawdę nie możemy na to pozwolić
Bo mam tę rzecz o tobie, małą rzecz, którą mamy
Ta jedna sprawa między nami
I jestem trochę przerażony, bo wiesz, co ja wiem
Nie możemy być razem, bo para taka jak my nie może jechać
Ta para nie może jechać