Gdy noc zamienia się w poranne słońce
Nasze serca są pełne, życie dopiero się zaczęło
Podróż, która zabrała wielu na brzeg
Kraina niegdyś zielona, tak wiele do odkrycia
W poszukiwaniu nowego początku, odrodzonej nadziei
A wraz z nowym życiem ich siła się uformuje
(Chór)
Przemierzają Europę, od lądu do lądu
Z marzeniami w duszach, tak wiele jeszcze rozumieją
Kultura, historia tkana w czasie
Piękno, cud dotknięcia boskości
(Zwrotka 2)
Z gór śnieg i dolin złoto
Przez miasta stare jak opowiadane historie
Zamki stojące nad rzekami były wspaniałe
Gdzie rycerze chronieni przed odległym lądem
Ich duchy żyją w folklorze, rymach
Gobelin bogaty w ich chwalebny czas
(Zwrotka 3)
A tam nad jeziorem odlatują łabędzie
Gdy miłość splata historie w gwiaździste noce
Wiatry szepczą opowieści wśród drzew oliwnych
O namiętnościach silnych pod prastarymi morzami
Gdy Europa nabiera kształtu od brzegu do brzegu
Harmonia odnaleziona, o którą prosimy