Lubię poranną kawę
I znam cię, lubisz swoje o drugiej
Wiem, że przyjmiesz to na czarno
To sposób, w jaki pijesz wszystko
Wiem, że bardzo mi przykro
(Zwrotka 2)
W popielniczce pali się papieros
I siedzi dziś wieczorem na mojej desce rozdzielczej
Myślałem o tym, co powiedziałeś
I cały czas siedzi mi to w głowie
Wiesz, że bardzo mi przykro
(Chór)
Patrzyłem na tę kawę i papierosy
Jako metafora mojego żalu
Spędzałem zdecydowanie za dużo czasu
Myśląc o tym, co bym powiedział, gdybyś był mój
I wiem, że bardzo mi przykro
(Most)
Ty jesteś kawą, ja jestem papierosem
Jesteś powodem dla którego zmieniłem swoje postępowanie
Jesteś jedyną rzeczą, o której nie mogę zapomnieć
I wiem, że nigdy więcej nie będę się tak czuć
(Zwrotka 3)
Wiem, że kogoś znajdziesz
Wiesz, że życzę ci wszystkiego najlepszego
Wiem, że nigdy nie będę taki sam
Ale wiem, że w końcu to zrobię
(Chór)
Kiedy spojrzysz na tę kawę i papierosy
Wiedz tylko, że nadal mi zależy
Spędzałem zdecydowanie za dużo czasu
Myśląc o tym, co bym powiedział, gdybyś był mój
I wiem, że bardzo mi przykro