W ciszy mojego pokoju,
znajduję się sam,
Bez Twojej obecności, która wypełniałaby pustkę,
Moje serce jest ciężkie jak kamień.
(Chór)
Samotne noce bez Ciebie,
Ból, którego nie mogę znieść,
Tęsknię za dniami, kiedy byliśmy jednością,
Ale teraz pozostaje mi się zastanawiać,
Co poszło nie tak?
(Zwrotka 2)
Odtwarzam w myślach nasze wspomnienia,
Śmiech, radość, miłość, którą dzieliliśmy,
Ale teraz to wszystko wydaje się odległym snem,
Sen, który powoli odchodzi w niepamięć.
(Chór)
Samotne noce bez Ciebie,
Ból, którego nie mogę znieść,
Tęsknię za dniami, kiedy byliśmy jednością,
Ale teraz pozostaje mi się zastanawiać,
Co poszło nie tak?
(Most)
Próbuję znaleźć ukojenie w towarzystwie innych,
Ale nikt nie może wypełnić pustki, którą pozostawiłeś,
Twoja nieobecność rzuca cień na moje życie,
Cień, który wydaje się pozostać na zawsze.
(Chór)
Samotne noce bez Ciebie,
Ból, którego nie mogę znieść,
Tęsknię za dniami, kiedy byliśmy jednością,
Ale teraz pozostaje mi się zastanawiać,
Co poszło nie tak?
(Zakończenie)
Przez te samotne noce trzymam się nadziei,
Że pewnego dnia odnajdziemy drogę powrotną do siebie,
Do tego czasu zachowam Twoje wspomnienia blisko serca,
I módlcie się o dzień, w którym znów będziemy razem.