Czekają na wiosnę.
Miasto pełne ludzi, którzy nie śpią,
W świetle neonów
Wzdłuż alei, Champs-Élysées
Przez cały dzień i całą noc,
Tam na swoich drogach spotykają się ludzie z całego wszechświata.
Pola Elizejskie
Pod szarym paryskim niebem,
Chodzi z głową wśród gwiazd.
Jej imię odbija się echem w mojej ścieżce pamięci,
Jak niezapomniana melodia.
Wzdłuż alei, Champs-Élysées
Przez cały dzień i całą noc,
Tam na swoich drogach spotykają się ludzie z całego wszechświata.
Pola Elizejskie
Pod szarym paryskim niebem,
Jej uśmiech zrobił ze mnie mężczyznę
Zmieniła tego marzyciela w
Jeden z tych wczorajszych bohaterów
Wzdłuż alei, Champs-Élysées
Przez cały dzień i całą noc,
Tam na swoich drogach spotykają się ludzie z całego wszechświata.
Pola Elizejskie
Pola Elizejskie.