Po prostu chłopak z miasta
Urodził się i wychował w południowym Detroit
Nie miał dużo pieniędzy
Ale chłopcze, on miał przyjaciół
A latem zarobił trochę pieniędzy
Sprzedaje słodycze i czasopisma
I praca na polach
(Zwrotka 2)
Po drugiej stronie ulicy znajdował się bar Harry'ego
I wydawało mu się, że tak jest najlepiej
Miejsce na świecie, stary
Kiedy masz dopiero siedemnaście lat
A kiedy jesteś w małym miasteczku
W nocy nie ma nic innego do roboty
Ale zostań i poczekaj na sobotę
(Chór)
Dziś wieczorem, dziś wieczorem, świat jest pełen światła
Pełne i przytłaczające, życie toczy się dalej, ciągle, ciągle
Dziś wieczorem, dziś wieczorem, muzyka, głośna i lekka
W doskonałej, chwalebnej harmonii
Wszystko będzie w porządku
(Most)
Ale wkrótce przyszedł czas na pociąg
Wyrusza sam, stary
Ale coś pozostało
Ale nie można się tym zbytnio przejmować
Teraz czas na Anglię
A kiedy on przybył, stary
Pomyślał sobie:„Wow!”
(Chór)
Dziś wieczorem, dziś wieczorem, świat jest pełen światła
Pełne i przytłaczające, życie toczy się dalej, ciągle, ciągle
Dziś wieczorem, dziś wieczorem, muzyka, głośna i lekka
W doskonałej, chwalebnej harmonii
Wszystko będzie w porządku
(Chór)
Dziś wieczorem, dziś wieczorem, świat jest pełen światła
Pełne i przytłaczające, życie toczy się dalej, ciągle, ciągle
Dziś wieczorem, dziś wieczorem, muzyka, głośna i lekka
W doskonałej, chwalebnej harmonii
Wszystko będzie w porządku