W miarę postępu utworu teatr nadal się rozpada, a zespół ostatecznie zostaje grający na małej scenie pośrodku gruzów. Teledysk kończy się, gdy zespół znika w ciemności, pozostawiając za sobą jedynie ludzi.
Teledysk do „Thanks for the Memories” jest metaforą tego, jak wspomnienia mogą z czasem blaknąć i zanikać. Zespół jest nieustannie fotografowany i nagrywany, ale uchwycone obrazy nigdy nie są w stanie w pełni oddać istoty ich występu. W końcu zespół znika, pozostawiając jedynie ludzi, którzy o nim pamiętają.
Film sugeruje również, że wspomnienia nie zawsze są pozytywne. Wszyscy ludzie na filmie są ubrani w różne epoki mody, co reprezentuje różne etapy ich życia. Niektórzy ludzie są szczęśliwi, inni są smutni. Film sugeruje, że wspomnienia mogą być zarówno dobre, jak i złe, i że wszystkie one decydują o tym, kim jesteśmy.