Dynia o północy
Pod zimnym, szarym niebem
Widziałem cię stojącego tam
Na brzegu, patrząc na morze
Tak odległe i tak drogie
Wiał nad nami delikatny wiatr
Kiedy teraz do ciebie podszedłem
Chciałem cię objąć
Ale jakoś się bałem
Niebo robiło się ciemne
Słońce zatonęło w morzu
Nie mogłem znieść, że cię straciłem
Bez ciebie, kim jestem?
Nie mogłem tego znieść
Moje uczucia zostały zniszczone
Chciałem, żebyś mnie teraz kochał
Wiem, że tak cię kochałem
Gwiazda pojawiła się na niebie
Tak odległe, a jednocześnie tak bliskie
Jestem pewien, że to była Vega
Ten, który świeci dla Ciebie
Nigdy cię nie zapomnę
Zachowam Cię w moim sercu
Dopóki nie spotkamy się ponownie
Nieważne, jak daleko od siebie
Moja miłość nigdy się nie skończy
Będę tu na ciebie czekać
Moja miłość do ciebie zawsze pozostanie
Moja Vega, taka kochana