Jest piosenka Suzanne Vega zatytułowana „Freezing”, która opowiada o przetrwaniu zimy w Nowym Jorku, jednocześnie radząc sobie z trudnymi relacjami osobistymi. Teksty malują żywy obraz zimnej i opuszczonej atmosfery, zarówno dosłownej, jak i emocjonalnej.
Piosenka zaczyna się, gdy Vega opisuje swoje poczucie izolacji i samotności, gdy nad miastem zapada zima. Jest dosłownie zamrożona fizycznie i emocjonalnie, nie mogąc uwolnić się od otaczającego ją zimnego uścisku.
W miarę upływu czasu piosenka zagłębia się w złożoność swojego związku. Teksty odzwierciedlają ból i frustrację związaną z romansem, który stał się odległy i pozornie nie do uratowania. Pragnie ciepła i kontaktu, ale czuje się uwięziona w emocjonalnej izolacji.
Vega łączy obrazy mroźnego krajobrazu miasta z uczuciem chłodu w sercu. Refren oddaje tę metaforę:„Marznę, marznę / Pod zimowym księżycem / Cały lód lśni / Jakby twoje oczy odwróciły się ode mnie zbyt wcześnie. Tekst oddaje poczucie uwięzienia w lodowatym, stojącym miejscu chwili, nie mogąc znaleźć sposobu na uwolnienie się.
Piosenka nabiera intensywności, w miarę jak Vega desperacko pragnie zmian. Błaga o uwolnienie od emocjonalnego zamętu, błagając o coś, co rozmrozi lód, który ją otacza.
Ostatecznie piosenka kończy się nutą tęsknoty i nadziei. Pomimo otaczającego ją emocjonalnego mrozu Vega wciąż pragnie ciepła i uzdrowienia. Piosenka stanowi przejmującą refleksję na temat wyzwań związanych z poruszaniem się po emocjonalnych krajobrazach, które wydają się zamrożone i nieprzeniknione.