W krainie obfitych pól,
Gdzie rzeki łagodnie ustępują,
Leży miasto, które chętnie nazywamy domem,
Biñan, nasza miłość, nigdy nie będziemy wędrować.
(Chór)
Biñan, Biñan, nasze serca płoną żarem,
Za Twoje urzekające piękno na każdym kroku.
Z wdzięcznością i dumą podnosimy głos,
W tym hymnie niech się raduje nasza jedność.
(Zwrotka 2)
Pod lazurowym niebem,
Gdzie marzenia swobodnie latają,
Śmiech dzieci wypełnia powietrze,
W tym mieście ich przyszłość jest taka jasna i sprawiedliwa.
(Chór)
Biñan, Biñan, nasze serca płoną żarem,
Za Twoje urzekające piękno na każdym kroku.
Z wdzięcznością i dumą podnosimy głos,
W tym hymnie niech się raduje nasza jedność.
(Most)
Przez minione lata wspomnienia się rozwijają,
Pokolenia ukształtowały naszą perłę.
Opowieści o bohaterach, legendy tak wspaniałe,
Przekaż pochodnię tej błogosławionej ziemi.
(Zwrotka 3)
Postęp następuje z każdym dniem,
Jednak tradycja pozostaje i wyznacza nam drogę.
Ramię w ramię, stawiamy czoła jutro,
Budujemy Biñan, który tak cenimy, bez smutku.
(Chór)
Biñan, Biñan, nasze serca płoną żarem,
Za Twoje urzekające piękno na każdym kroku.
Z wdzięcznością i dumą podnosimy głos,
W tym hymnie niech się raduje nasza jedność.
(Zakończenie)
Biñan, nasz ukochany, ślubujemy pozostać,
W Twoich ramionach na zawsze, znajdziemy drogę.
Niech ten hymn rozbrzmiewa w sercach tak czystych,
Prowadząc nas dalej, bezpiecznie na zawsze.