Gdzie mogę się udać w trudnych chwilach?
Kiedy wątpliwości i lęki zaczynają narastać?
Do kogo mogę się zwrócić o siłę i łaskę?
Potrzebuję schronienia, kryjówki.
Refren:
Dokąd mógłbym pójść, jak nie do Pana?
On jest moim schronieniem, moją potężną wieżą.
On jest tym, który uspokaja moje lęki,
I ociera moje łzy.
Zwrotka 2:
Kiedy jestem zmęczony i moja dusza jest słaba,
Podnosi mnie na duchu i sprawia, że znów jestem silna.
On przynosi mi ukojenie w bólu,
I daje mi nadzieję, gdy wszystko wydaje się daremne.
Zwrotka 3:
On jest skałą, na której zawsze mogę się oprzeć,
Ten, który nigdy nie zostawia mnie samego.
On jest moim przewodnikiem, moim obrońcą i moim przyjacielem,
Jemu mogę powierzyć wszystkie moje troski i zmartwienia.
Refren:
Dokąd mógłbym pójść, jak nie do Pana?
On jest moim schronieniem, moją potężną wieżą.
On jest tym, który uspokaja moje lęki,
I ociera moje łzy.
Most:
Przyjdę więc do niego z pokornym sercem,
I złożę wszystkie moje ciężary u Jego stóp.
Zaufam Jemu i Jego doskonałej miłości,
Wiedząc, że nigdy nie pozwoli mnie poruszyć.
Refren:
Dokąd mógłbym pójść, jak nie do Pana?
On jest moim schronieniem, moją potężną wieżą.
On jest tym, który uspokaja moje lęki,
I ociera moje łzy.
Zakończenie:
Jemu oddam całą chwałę i cześć,
Bo jest tego wart i o wiele więcej.
Będę mu służyć całym sercem,
I nigdy nie porzucajcie Jego miłości i łaski.