Wiatr płacze Maryjo
Jej serce płacze za mną
Na tym starym mieście, gdzie wszystko
Wydaje się, że jest do góry nogami
Ale nigdy mnie nie zdobędziesz, dziewczyno
Ponieważ moja miłość idzie ze mną
(Chór)
Potrafię rozpoznać, kiedy kobieta odeszła
Kiedy jej perfumy nie utrzymują się już w pokoju, zostaje
I za każdym razem gdy mówi, że chcę się z tobą ożenić
Maryja
Mówi, kochanie, czy nie możesz znaleźć sobie kogoś nowego?
(Zwrotka 2)
We śnie, kiedy wszystko było stracone
Wszystko, co miała dla świętego spokoju
Było wspomnieniem ducha jej ojca
To kazało jej nie płakać
Nie pozwól, żeby nas to ominęło
(Chór)
Potrafię rozpoznać, kiedy kobieta odeszła
Kiedy jej perfumy nie utrzymują się już w pokoju, zostaje
I za każdym razem gdy mówi, że chcę się z tobą ożenić
Maryja
Mówi, kochanie, czy nie możesz znaleźć sobie kogoś nowego?
Potrafię rozpoznać, kiedy kobieta odeszła
Kiedy jej perfumy nie utrzymują się już w pomieszczeniu, zostaje
I za każdym razem, gdy mówi, że chcę się z tobą ożenić
Maryja
Mówi, kochanie, czy nie możesz znaleźć sobie kogoś nowego?
Nie pozwól, żeby to nas ominęło, tak, tak, nie, nie