G C G
Jestem Em
G C G
Jestem D
Wiersz 1
G C G
Byłeś jak siedem żonkili
Jestem Em
Właśnie tak ułożono przy moim łóżku
G C G
Otworzyłeś się pewnego wiosennego poranka
Jestem D
Potem jeden po drugim opadaliście i umieraliście
Chór
G C G D
Mógł to być lodowy podmuch
GC D
A może po prostu upał w nocy
G Am D
Cokolwiek to było, już cię nie ma, przyjacielu
G D
I och, tęsknię za tobą poza zasięgiem wzroku
Wiersz 2
G C G D
Stałaś przy parapecie okna
GC D
Twoje marszczone spódnice właśnie zamiatały podłogę
G Am D G
Leżałam i patrzyłam, jak wschodzi słońce
Jestem D
A potem zamykałem oczy i marzyłem jeszcze trochę
Chór
G C G D
Mógł to być lodowy podmuch
GC D
A może po prostu upał w nocy
G Am D
Cokolwiek to było, już cię nie ma, przyjacielu
G D
I och, tęsknię za tobą poza zasięgiem wzroku
Most
Jestem D G
Gdybyś tylko tu był, żeby zobaczyć
Jestem D
Jak kwitną wszystkie inne kwiaty
Em Am C
Wiem, że wyróżniałbyś się ponad nich wszystkich
G D
Z podniesioną wysoko głową, słodką i uroczą
Chór
G C G D
Och, to mógł być lodowy podmuch
GC D
A może po prostu upał w nocy
G Am D G
Cokolwiek to było, już cię nie ma, przyjacielu
G D
I och, tęsknię za tobą poza zasięgiem wzroku