Możemy jednak zebrać kilka wskazówek:
* Jego filmy: Disney był wielkim zwolennikiem muzyki w swoich filmach. Rozumiał jego moc wywoływania emocji i ulepszania opowiadania historii. Często współpracował z kultowymi kompozytorami, takimi jak Leigh Harline, Frank Churchill i Oliver Wallace. Utwory takie jak „When You Wish Upon a Star”, „Zip-a-Dee-Doo-Dah” i „Chim Chim Cher-ee” stały się ogromnymi hitami i odzwierciedlają rodzaj muzyki, którą preferował w swoich filmach animowanych.
* Jego miłość do muzyki klasycznej: Disney miał głębokie uznanie dla muzyki klasycznej. Zamówił nawet symfonię u Dimitri Tiomkina do „Fantazji”.
* Jego wczesne lata: Disney dorastał na początku XX wieku i miał kontakt z muzyką popularną tamtej epoki. Mogło to obejmować ragtime, jazz i wczesne formy muzyki popularnej.
Podsumowując, można śmiało powiedzieć, że Walt Disney miał szeroki gust muzyczny, na który duży wpływ miała jego zamiłowanie do opowiadania historii i zdolność muzyki do wywoływania emocji. Lubił muzykę klasyczną, muzykę popularną i muzykę napisaną specjalnie do swoich filmów.