Następujące wersety z początku książki opisują, co myśli i widzi Katniss:
> „To dzień Żniw. Dzień, w którym wybierany jest nasz coroczny hołd dla Kapitolu. Już jestem spóźniony. Wychodzenie po godzinie policyjnej jest niezgodne z prawem, ale w Hob nie ma już nic do kradzieży. Nie, to nieprawda. Jest coś. Prim.”
Te linie określają stawkę Igrzysk Śmierci, desperację mieszkańców Dwunastego Dystryktu oraz zaciekłą miłość i opiekuńczość Katniss wobec swojej młodszej siostry, Prim.
Konkretne słowa, które pani wypowiada podczas żniw, to:
> „Najpierw panie! A teraz najmłodsza z zakwalifikowanych dziewcząt. Proszę o wystąpienie.”
Ta linijka tworzy napięcie związane z Żniwami i zapowiada wydarzenia, które po nich nastąpią.