Są chwile, w których Hermiona może czuć się sfrustrowana brakiem zrozumienia jej uczuć przez Rona lub jego trudnościami, by dotrzymać jej kroku intelektualnie. Jednakże takie przypadki wynikają z ich indywidualnej osobowości i nie świadczą o zazdrości.
Romantyczne zainteresowanie Hermiony wiąże się z Wiktorem Krumem w „Czarze Ognia”, ale nawet wtedy nie jest ono napędzane zazdrością o Rona. To po prostu nastoletnie zauroczenie przystojnym, sławnym czarodziejem.
Być może myślisz o innej postaci lub interpretacji fanów, ale w prawdziwych książkach o Harrym Potterze Hermiona nigdy nie okazuje zazdrości Ronowi.