* dając im wolność i zasoby: Bradlee dał Woodwardowi i Bernsteinowi znaczną autonomię, aby realizować swoje tropy, nawet gdy początkowo zostali odrzuceni przez innych dziennikarzy. Zapewnił im znaczne zasoby, w tym dostęp do poufnych źródeł, funduszy podróży i czasu na poświęcenie się do śledztwa.
* Ochrona ich źródeł: Bradlee zrozumiał znaczenie ochrony źródeł Woodwarda i Bernsteina, nawet w obliczu presji na administrację Nixona. Był gotów ryzykować konsekwencje prawne, aby zabezpieczyć ich anonimowość i zapewnić przepływ informacji.
* stoi za pracą: Pomimo poważnych wyzwań, w tym sceptycyzm ze strony innych serwisów informacyjnych, Bradlee pozostał niezłomny w swojej wiary w raportowanie Woodwarda i Bernsteina. Publicznie bronił ich pracy, nawet gdy spotkała się z krytyką i zagrożeniami.
* zachęcanie do ich wytrwałości: Bradlee był silnym zwolennikiem dziennikarstwa śledczego i rozumiał znaczenie wytrwałości. Zachęcał Woodwarda i Bernsteina do kopania, nawet gdy ich tropy wydawały się być ślepe zaułki.
* Zapewnienie mentoringu: Bradlee zapewniła cennym wskazówkom i mentoringu dwóm młodym reporterom, pomagając im poruszać się po złożoności dochodzenia i udoskonalić ich umiejętności. Zachęcał ich do krytycznego myślenia, kwestionowania założeń i przestrzegania dowodów, gdziekolwiek się to poprowadzi.
Wsparcie Bradlee było kluczowe w umożliwieniu Woodwarda i Bernsteina zerwania historii Watergate i ujawnienia prawdy za skandalem. Ich dochodzenie, które zakończyło się rezygnacją prezydenta Richarda Nixona, stało się przełomowym osiągnięciem w dziennikarstwie śledczym i świadectwem znaczenia wolnej i niezależnej prasy.
Oprócz Bradlee, inni redaktorzy i pracownicy Washington Post, w tym redaktor zarządzający Howard Simons , odegrał także ważną rolę we wspieraniu Woodwarda i Bernsteina. Ich łączne wysiłki sprawiły, że historia Watergate została właściwie zbadana i przedstawiona publiczności.