Randall przedstawia dzieci jako niewinne i bezbronne osoby, opisując je jako „głodne jak wilki”, „milczące” i „nierozumiejące”. Ten portret zwiększa niesprawiedliwość ich sytuacji, ponieważ brakuje im zrozumienia i mocy, aby zmienić otaczające ich okoliczności.
Kontrast między pragnieniem dzieci posiadania zielonych jabłek a rzeczywistością ich niedoboru podkreśla niesprawiedliwość i narzucane im ograniczenia. Brak dostępu do tych owoców oznacza większe bariery, jakie napotykają w społeczeństwie, takie jak nierówne możliwości w zakresie edukacji, warunków mieszkaniowych i zatrudnienia.
Randall przekazuje także poczucie zbiorowej niesprawiedliwości i świadomości rasowej wśród dzieci. Powtarzający się refren:„Nigdy nie jemy zielonych jabłek” podkreśla ich wspólne doświadczenia ubóstwa i ciężar historycznego ucisku, jaki niesie ze sobą ich społeczność.
Ostatnie wersety wiersza dają przebłysk potencjalnej zmiany, ponieważ głód zielonych jabłek u dzieci opisano jako „rosnący” i „głośny”, co sugeruje poczucie rosnącej świadomości i potencjalnego oporu. Jednak niepewny los ich wysiłków i pragnień pozostawia czytelników zastanawiających się nad utrzymywaniem się dysproporcji rasowych.
Ogólnie rzecz biorąc, „Zielone jabłka” to mocny portret zmagań i aspiracji młodzieży afroamerykańskiej w społeczeństwie segregowanym rasowo. Podkreśla potrzebę zrozumienia, równości i usunięcia barier systemowych w celu stworzenia bardziej sprawiedliwego społeczeństwa, w którym każdy ma dostęp do możliwości rozwoju i spełnienia.