Arts >> Sztuka i rozrywka >  >> Książki >> Literatura

Historia Edwarda Everetta o zdradzie i wygnaniu zainspirowana wygnaniem z czasu wojny Miedzianogłowego Clementa Vallandighama?

Ballada o Edwardzie Everetcie

Był rok osiemnasty sześćdziesiąty trzeci, czas wojny i konfliktów,

Kiedy szeptały sprzeciw i wątpliwości, groziły rozwikłaniem życia.

Z szeregów Unii powstał głos, człowiek mający ogniste słowa,

Edward Everett, srebrny język, serce pełne pożądania.

Mówił o pokoju i kompromisie, o zaprzestaniu krwawej wojny,

Jego słowa niczym miodowa trucizna przeniknęły do serc kolejnych osób.

Konflikt nazwał bezsensownym, walką o władzę i zysk,

I przedstawił szlachetną sprawę Lincolna jako okrutną i niegodziwą plamę.

Jego słowa rozpalały namiętności zmęczonych walką,

Miedzianogłowi, poszukiwacze pokoju, widzieli w nim światło przewodnie.

Mówił o prawach i wolności państw, o narodzie wolnym od łańcuchów,

Ale jego szepty podziału zasiały ziarno wątpliwości, smutku i bólu.

Rząd, wyczerpany swoją cierpliwością, dostrzegł zdradę w jego słowach:

Zagrożenie dla jedności i siły, wyzwanie dla miecza.

Napiętnowali go zdrajcą, wężem w duszy narodu,

I skazał go na wygnanie, los, który miał go uzdrowić.

Ze swojego domu w Massachusetts został wysłany za morze,

Wygnanie do obcego kraju, gdzie miała być wolność.

Ale w jego sercu płonął ogień, płonąca, cicha wściekłość,

Wierzył bowiem, że jego słowa były sprawiedliwe i stanowiły prośbę o nową erę.

Lata mijały, wojna wciąż szalała, a głos Edwarda słabł,

Z daleka patrzył, jak naród goi się, a rany po konflikcie zanieczyszczają.

Ale głęboko w jego wygnanej duszy płonęła iskra,

Tęsknota za ojczyzną, nadzieja na świetlaną przyszłość.

Potem przyszła wiadomość, wojna się skończyła, Unia silna i wolna,

A Edward Everett, wygnany człowiek, uzyskał wolność.

Wrócił do swojej ukochanej ziemi, obcy w swojej,

Jego słowa teraz ucichły, jego głos nie został usłyszany, a jego duch został obalony.

Ale w korytarzach historii jego historia żyje na nowo,

Przestroga o sprzeciwie, cień rzucony na błękit.

Historia Edwarda Everetta jest wyraźnym i wyraźnym przypomnieniem:

Że nawet w najciemniejszej godzinie prawda może być droga.

I chociaż jego słowa uznano za błędne, jego serce było szczere i odważne,

Walczył o to, co uważał za słuszne, choć jego historia pozostała nieopowiedziana.

Szedł drogą opozycji, samotnym, tragicznym losem,

I na koniec jego dziedzictwo, szept w nocy.

Literatura

Powiązane kategorie