* Brak pojedynczego czasu renderowania: Efekty wizualne filmu były rozproszone w wielu studiach i obejmowały niezliczone indywidualne zadania renderowania. Zadania te różniły się stopniem złożoności, co oznaczało, że renderowanie niektórych scen trwało kilka godzin, a innych dni.
* Postęp technologiczny: Czas renderowania drastycznie się skrócił na przestrzeni lat. Avatar został wydany w 2009 roku i od tego czasu technologia renderowania znacznie się poprawiła. To, co wtedy mogło zająć kilka dni, teraz można zrobić w ciągu kilku godzin.
* Skoncentruj się na jakości wizualnej: Chociaż prędkość jest ważna, główny nacisk położono na osiągnięcie pożądanego poziomu jakości obrazu. Proces renderowania był prawdopodobnie wielokrotnie powtarzany, aby dopracować efekty i osiągnąć wizję reżysera.
Możemy jednak uzyskać pewne wskazówki:
* Wczesne raporty: Niektóre źródła podają, że w przypadku niektórych scen czas renderowania przekracza 48 godzin na klatkę.
* Standard branżowy: W tamtym czasie nierzadko zdarzało się, że wysokiej klasy zdjęcia z efektami wizualnymi trwały 12–24 godzin na klatkę.
Można śmiało powiedzieć, że całkowity czas renderowania Avatara był znaczny, ale nie da się określić dokładnej liczby.