W filmie Old Yeller jest ugryziony przez wilka, ale nigdy nie potwierdzono wyraźnie, że wilk miał wściekliznę. Podczas gdy Old Yeller wykazuje oznaki choroby, jak agresywne i zdezorientowane, objawy te są przypisywane samemu ugryzieniu wilka, a nie chorobie.
Twórcy filmowi postanowili pominąć historię wścieklizny, prawdopodobnie unikną graficznych i niepokojących pierwiastków związanych z chorobą, a także potencjalnie kontrowersyjnego przesłania eutanazji, które było znaczącą częścią zakończenia książki.
Wersja filmowa śmierci Old Yeller koncentruje się na tragicznej więzi między chłopcem a jego psem, podkreślając miłość i lojalność psa oraz trudną decyzję chłopca, aby go odłożyć. Pominięcie wścieklizny pozwala na skupienie się na potężnym emocjonalnym rdzeniu historii.