Science fiction często wyobraża sobie i przedstawia przyszłe scenariusze, które badają zmiany społeczne, polityczne i technologiczne. W tych fabułach powszechne jest wyobrażanie sobie fikcyjnych organizacji lub kolektywów, co pozwala autorom tworzyć fascynujące narracje eksplorujące tematy i hipotetyczne sytuacje. Jeśli w tym kontekście natkniesz się na Wielonarodowe Zjednoczenie, będzie to raczej fikcyjne dzieło niż rzeczywisty byt.